Najlepiej tylko w przenośni.
Język ma w polszczyźnie wyjątkowo trudne życie.
Każe mu się siedzieć za zębami, choć oczekuje się od niego, że będzie mówił. Można go sobie połamać, można nim mielić, a kiedy poniosą nas emocje, ktoś niemal na pewno doradzi:
– Ugryź się w język.
To ciekawa rada.
Zwłaszcza że nasz organizm od pierwszych miesięcy życia robi wszystko, żebyśmy nigdy nie musieli wykonywać jej dosłownie.
Każdego dnia żujemy setki kęsów, wypowiadamy tysiące słów i przełykamy ślinę od kilkuset do ponad tysiąca razy. W tym czasie język nieustannie przemieszcza się między zębami. Mimo to przez większość życia udaje mu się ich nie spotkać.
Przypadek?
Wręcz przeciwnie.
Za kulisami pracuje jeden z najbardziej precyzyjnych mechanizmów naszego organizmu.
Badania pokazują, że rytm żucia powstaje w pniu mózgu dzięki centralnemu generatorowi wzorca ruchowego (Central Pattern Generator – CPG). Jednocześnie mózg nieustannie odbiera informacje z języka, mięśni żucia, ozębnej i stawów skroniowo-żuchwowych, przewidując kolejny ruch jeszcze przed jego wykonaniem. Neurofizjolodzy nazywają to sterowaniem wyprzedzającym (feedforward control).
Brzmi poważnie.
W praktyce oznacza to, że Twój mózg zwykle wie, gdzie za chwilę znajdzie się język… szybciej niż Ty.
Oczywiście system nie jest doskonały.
Każdemu zdarzyło się kiedyś przygryźć język lub policzek. Najczęściej wtedy, gdy próbujemy robić zbyt wiele naraz – jeść, mówić, śmiać się i jeszcze zastanawiać się, czy wyłączyliśmy żelazko.
Nasz układ nerwowy najwyraźniej uważa, że to już trochę za dużo.
Najbardziej fascynujące jest jednak coś innego.
Przez całe życie prawie nie zauważamy tej niezwykłej współpracy. Mózg nie wyświetla komunikatu:
„Gratulacje! Właśnie po raz 842. język bezpiecznie ominął zęby” i całe szczęście.
Gdyby informował nas o każdym takim manewrze, obiad kończyłby się mniej więcej w porze kolacji.
Mały eksperyment
Podczas najbliższego posiłku spróbuj świadomie obserwować swój język.
Po której stronie układa kęs?
Kiedy przesuwa go między zębami?
Co robi tuż przed połknięciem?
Jeżeli po chwili pomyślisz:
„Nie mam pojęcia.”
…to świetna wiadomość.
To oznacza, że Twój układ nerwowy wykonuje tę pracę tak sprawnie, że nie musi angażować Twojej uwagi.
Może właśnie dlatego powiedzenie „ugryź się w język” brzmi tak zabawnie, bo dla naszego mózgu byłoby to raczej… zawodowe niepowodzenie.
Może właśnie dlatego powiedzenie „ugryź się w język” brzmi tak zabawnie, bo dla naszego mózgu byłoby to raczej… zawodowe niepowodzenie.
Co mówi nauka?
Żucie jest jedną z najlepiej skoordynowanych czynności ruchowych człowieka. Rytm żucia powstaje dzięki centralnemu generatorowi wzorca ruchowego (CPG) w pniu mózgu i jest stale korygowany przez informacje czuciowe z jamy ustnej. Dzięki temu mózg przewiduje ruchy języka i żuchwy, zanim zostaną wykonane. To właśnie dlatego u zdrowej osoby przygryzienie języka zdarza się stosunkowo rzadko, choć może wystąpić podczas pośpiechu, rozproszenia lub w przebiegu niektórych zaburzeń neurologicznych.
Literatura
Nakamura Y., Katakura N. Generation of masticatory rhythm in the brainstem. Neuroscience Research, 1995.
Lund J.P. Mastication and its control by the brain stem. Critical Reviews in Oral Biology & Medicine, 1991.
Kolta A., Lund J.P. Neural control of mastication. International Review of Neurobiology, 2011.
Jean A. Brain Stem Control of Swallowing. Physiological Reviews, 2001.